Autor: Leszek

Jelita po antybiotykoterapii wołają o pomoc!

Wszelkie zakażenia bakteryjne (np. angina) leczone są skutecznymi farmaceutykami o ogólnej nazwie “antybiotyki”, które zabijają szkodliwe bakterie. Niestety robią to samo z obecnymi  w naszych jelitach dobrymi bakteriami.

Co się dzieje z jelitami po kuracji antybiotykowej?

Kuracja antybiotykowa powoduje zachwianie prawidłowej liczby dobroczynnych drobnoustrojów bytujących w jelitach. 80% masy kału to głównie mikrobioty (potocznie- flora bakteryjna). W jelicie grubym produkowana jest biotyna i wit. K. Zniszczenie dobrych drobnoustrojów przez antybiotyki objawia się następującymi patologiami:

  • niedoborem biotyny i wit.K,
  • depresją,
  • zapaleniem jelita grubego,
  • biegunkami,
  • osłabieniem odporności organizmu,
  • osłabieniem pracy mózgu (pamięć, koncentracja),
  • problemy z trawieniem,
  • wypryski skórne (trądzik),
  • chorobami żołądka i dwunastnicy (wrzody),
  • chorobami autoimmunologicznymi.

Jak przywrócić dobroczynną florę bakteryjną jelit?

Aby zapobiegać objawom braku zbawiennych bakterii w jelitach, musimy jak najszybciej wdrożyć do naszej diety sok z kapusty kiszonej. W nim są bowiem pożądane przez nas mikroby i witaminy. Regularne picie soku przywróci jelita do stanu sprzed kuracji antybiotykowej, a nawet go ulepszy. Staniemy się odporni na wszelkie wirusowe i bakteryjne zapalenia atakujące organizm. Szklanka dziennie w rozdzielonych mniejszych porcjach (jeżeli nie jesteśmy w stanie wypić całej porcji soku z kapusty od razu) wystarczy, by poczuć się lepiej.

Słabo odciśnięta kiszona kapusta w surówce z jabłkiem i marchewką dodana do obiadu też jest wskazaną alternatywą. Zamiast cukru można użyć miodu lub soku z agawy. Najlepiej jednak spożywać surówki i sok bez dodatku jakiegokolwiek słodziku. Zamiast tego można dodać mielony kminek, który wzbogaci subtelnie smak surówki.

Gotowana kapusta kiszona traci witaminy, chociaż kwaśny sok pozostanie. Jest on nadal skuteczny, więc jeżeli nie możemy spożywać surowej kiszonej kapusty, ratujmy się przynajmniej tą gotowaną. Warto przyzwyczajać jednak żołądek do surowego soku, zaczynając od jednej łyżeczki od herbaty dziennie. Na początek można tę ilość rozrzedzić, dodając troszkę wody. Z czasem nasz żołądek zacznie tolerować surowy kwas z soku z kiszonej kapusty i będziemy mogli wprowadzić go w większej ilości.

Jak pozyskać sok ze “sklepowej” kiszonej kapusty?


Kupując kiszoną kapustę w sklepie, zazwyczaj mamy w niej mało soku. Możemy zatem wykorzystać wyciskarkę do soków. Kroimy kapustę na drobniejsze kawałki i wrzucamy do wyciskarki. Wyciśnięty sok wypijamy, a gęstą masę kapuścianą możemy wykorzystać do surówki, dodając wyciśnięty sok z cytryny i natkę pietruszki. Wykorzystujmy wszystko, co jest dobre dla naszego zdrowia. Dbajmy o nasz organizm, a będzie nam długo służył bezproblemowo.

Food obraz autorstwa freepik - www.freepik.com
Jak sprawić, by mieć w sobie więcej energii?

Spadek energii w okresie zimowym nasila się z nastaniem pory wczesnowiosennej. Wówczas czujemy się najbardziej “jałowi” i podatni na przeziębienie. Jest to wywołane brakiem składników odżywczych, występujących naturalnie w surowych i świeżych warzywach i owocach. W Polsce rosną takie tylko latem i jesienią. Dlatego musimy wykorzystać inny sposób na uratowanie swego organizmu przed utratą witalności.

Dlaczego zimą wyjaławiamy nasz organizm?

Zimą nie mamy dostępu do rodzimych świeżych owoców i warzyw. Mamy jednak dobrze przechowywane jabłka, marchew, buraki. Jednak często nie spożywamy ich na surowo, tylko szykujemy z nich kompoty, zupy, sałatki. Wszystko to przetworzone jest termicznie. Często zapominamy o kiszonkach. Sok z kapusty kiszonej, buraków, marchewki to bomby witaminowe, które uratowałyby nas zimą i wiosną. Jeżeli tego nie robiliśmy, wdrożmy te produkty do swej diety jak najszybciej.

Przyczyną wyjałowienia organizmu jest zbyt małe dostarczanie w okresie zimowym i wczesnowiosennym witamin i składników mineralnych. Wyjaławiamy też nasze jelita z flory bakteryjnej, która głównie odpowiada za cały stan naszego organizmu i ratuje przed wszelkimi chorobami oraz osłabieniem. Sok z kiszonej kapusty zawiera bardzo dużo probiotyku, który odbudowuje gospodarkę bakteryjną w jelitach, co jest kluczem do powrotu organizmu do dobrego stanu.

Płyny najlepsze?

Soki to skondensowane składniki mineralne i witaminy, pozbawione masy stałej. Jeśli chodzi o sok z kapusty kiszonej, to ma on właściwości przeciwzapalne, przyspiesza gojenie się ran, oraz zawiera mnóstwo dobroczynnych składników, takich jak:

  • witaminy (C, K, E i z grupy B),
  • składniki mineralne (żelazo, wapń, siarka, magnez, jod),
  • antyoksydanty,
  • beta karoten,
  • błonnik.

Warto też pić inne soki warzywno owocowe, dzięki czemu dostarczymy wszystkich niezbędnych składników odżywczych. Warunek jest tylko taki, iż soki powinniśmy przygotowywać sami bezpośrednio przed spożyciem (te z surowych warzyw i owoców). Sok z kapusty kiszonej (niepasteryzowany) możemy mieć przez cały rok zamknięty w butelkach, przechowywany w chłodni. Mamy go też sporo w kiszonej kapuście. Jedzmy wiec ją w surówkach.

Cieszmy się życiem

Wdrażając do swej codziennej diety sok z kapusty kiszonej, dajemy naszemu ciału wszytko to, co jest podstawowym działaniem, by zachować zdrowie. Zbawienny jego wpływ na florę bakteryjną jest kluczowym posunięciem w zapobieganiu wszelkich chorób związanych z całym naszym ciałem. Ratuje nas przed wrzodami, chorobami jelit, skóry, a także tych immunologicznych. Pijmy sok z kiszonej kapusty codziennie jedną szklankę i cieszmy się życiem.

Food obraz autorstwa freepik - www.freepik.com
Bądźmy zdrowi na zawsze

Bardzo byśmy chcieli zachować swoje zdrowie w nieskazitelnym stanie, ale nie zawsze to nam się udaje. Pęd życia, troski, stresy wpływają destrukcyjne na ogólny stan naszego organizmu. Przeziębiamy się, dokuczają nam cięższe stany chorobowe i właściwie nie wiemy jak sobie z tym wszystkim poradzić. Jest wiele sposobów na to, aby wyjść z tego błędnego koła.

Dlaczego surowe jest zdrowe?

Zapewne spotkaliśmy się już z opinią, że aby być zdrowym, trzeba jak najwięcej jeść surowych warzyw i owoców. Jest to prawda, ponieważ tylko w takim stanie te produkty dostarcza nam witamin. Proces gotowania wyjaławia je z tych bardzo ważnych elementów. Wspaniałą alternatywą na uzupełnienie witamin jest sok z kapusty kiszonej oraz surowej. Surowy sok z kapusty zalecany jest przy zaburzeniach układu trawiennego (jelita, wątroba, żołądek), a także przy wspomaganiu pamięci, w czasie rekonwalescencji i przywracaniu “zdrowej” krwi.

Obecnie kapusta i jej sok jest wyniesiona na wyżyny. Jest bardzo skuteczna w przywracaniu organizmu do zdrowia i utrzymaniu go w jak najlepszej kondycji. Praktycznie wszelkie kuracje sokowe można zaczynać od kapusty, gdyż dzięki niej wyleczymy sobie w pierwszej kolejności żołądek, a tym samym otworzymy wrota dla innych surowych pokarmów, których chory żołądek nie tolerował, reagując na nie silnym bólem i wzdęciami.

Jak zaradzić niedobremu smakowi?

Picie surowego soku z kapusty surowej jest nie lada wyczynem, gdyż jego smak jest bardzo ostry. Nie każdy jest w stanie go wypić w czystej postaci, dlatego warto go rozcieńczać i łączyć z innymi sokami np.:

  • marchewkowy,
  • jabłkowy.

Można poeksperymentować, dodając inne warzywa, ale na początek te dwa wymienione wyżej wystarczą, by oswoić się z ostrym smakiem tego soku.

Zielona i biała kapusta mają sok bardziej ostry, natomiast sok z kapusty czerwonej jest znacznie łagodniejszy, jednak i tutaj warto dodać sok z marchwi i jabłka. Polepszymy tym jego smak oraz dodamy większy wachlarz witamin, minerałów i innych ważnych substancji odżywczych. Sok z surowej kapusty, jak i kiszonej uchroni nas przed wrzodami żołądka, oraz wyleczy już z istniejących. Gdy nasz żołądek powróci do zdrowia, będziemy mogli cieszyć się pełnią smaków innych surowych potraw.

Wdzięczny organizm


Z czasem sok z kapusty przestanie mieć ostry smak. Przyzwyczaimy się do niego i polubimy. Zwłaszcza gdy zobaczymy wspaniałe jego rezultaty. Początki są zawsze najgorsze, później już jest tylko lepiej, a nasz organizm będzie nam wdzięczny za to, iż otoczyliśmy go należytą troską. Nic nas nie cieszy, gdy chorujemy, spada nasze poczucie szczęścia. Dlatego dbajmy o siebie i cieszmy się dobrym zdrowiem.

Food obraz autorstwa freepik - www.freepik.com